piątek, 16 października 2015

Nowości 14/2015

Witajcie kochani!
Mamy już jesień i jest okropnie zimno, a ja jestem strasznym zmarzluchem! No i chyba nie muszę mówić, że kurtka i szalik to już moje stały elementy dnia codziennego :) No jeszcze ten paskudny deszcz :(
A teraz zapraszam Was na to, co tygrysku lubią najbardziej, czyli nowości katalogowe !








Perfumy Giordan Gold Essenza



Tak kochane i kochani! Mamy pierwsze w katalogu PERFUMY :)  Pachną długo i intensywnie,ale nie są nachalne. Niby słoskie, ale eleganckie. Jak dla mnie bardzo intrygujący zapach :)


Puder w perełkach Giordani Gold


Na żywo są mocniejsze


Na żywo są delikatniejsze

Jak dla mnie są bardzo podobne do Ziemi Egipskiej z Bikoru, a kosztuję ok 165 zł, a kuleczki ok 40zł na prmocji :)

Perełki są każdemu znane :) Zostały one przepakowane do nowych opakowań i jak możecie zauważyć nie ma lusterka, może to + lub -, mi osobiście nie robi to różnicy.Opakowanie jest plastikowe, ale prezentuje się elegancko. Jak dla mnie mają jeszcze lepszy pigment i zawierają w sobie złote drobinki.

Podkład ujędrniający Giordani Gold SPF 8











Podkład dobrze znany i lubiany, teraz w nowym wydaniu. Lekki, kremowy z dobrym kryciem.


Zmiękczające mydło do rąk w płynie Milk&Honey Gold


Mydło w nowym opakowaniu, zapach ten sam, tylko delikatniejszy.

Odżywczy balsam do ciała Optimals z olejkiem arganowym



Balsam ma lekką konsystencje, podczas rozsmarowania staje się jakby gęstszy. Czuć bardzo dobrze nawilżenie skóry.

Żel pod prysznic Discover Tanzanian Grace


Słodki, ciepły zapach. Na żywo dużo lepiej pachnie niż w katalogu :)

Krem do ciała My Red


Jak kojarzycie ten zapach to wiecie, że jest on intensywny i mocny (osobiście uwielbiam ten zapach), ale ten krem pachnie naprawdę delikatnie. Jak komuś podoba się zapach, ale uważa, że jest zbyt intensywny to ten krem będzie idealnym zastępstwem dla wody perfumowanej My Red :)

Tusz do rzęs Giordani Gold Incredible Lenght




Z tym tuszem jest bardzo ciekawa historia :D Osobiście nie przepadam za tuszami ze "zwykłymi" szczoteczkami, wole silikonowe, więc i do tego tuszu podeszłam jest to jest, pewnie będzie ok, ale 4 liter nie urwie :P Ale jak od niechcenia pomalowałam i zobaczyłam jak pięknie mi wydłużył rzęsy to najpierw pokochałam go, a potem przepraszałam go za osąd  :) Cudownie wydłuża rzęsy. 



To już kochani na tyle.
Życzę Wam dobrej nocy no i udanego weekendu :)
Do następnej notki :)




GDZIE MNIE WIĘCEJ?
Instagram: @pantomimka
Snapchat: PaniBoa

Email: projectlidermanager@gmail.com













2 komentarze:

  1. czy dobrze widzę, że natural bronze jest ciemniejszy od dark bronze? zastanawiam się który wybrać - mam raczej ciemną karnację, ale za nic nie mogę się zdecydować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama zaczęłam się przyglądać i już myślałam, że może zdjęcia pomyliłam. Najprawdopodobniej musiałam nałożyć więcej Natural Brozne, produktu i dlatego tak to wyszło :) Mimo wszystko polecałabym Dark Bronze- lepszy będzie do konturowania :)

      Usuń