piątek, 4 lipca 2014

Kremowe cienie The ONE

Witajcie!
Dzisiaj na życzenie "anja" post na temat cienii The ONE :)

Na poczatku co mówi producent:
"Innowacyjne cienie do powiek tworzące na powiekach efekt niezrównanej intensywności koloru! Dzięki kremowej konsystencji doskonale się rozprowadzają, a po nałożeniu zmieniają się w puder zapewniając aksamitne wykończenie makijażu. Formuła odporna na kruszenie i zbieranie się w zagłębieniach powiek zapewnia długotrwały rezultat. Możliwość stopniowania intensywności krycia. 4 g"








Firma oferuje nam 8 kolorów- w filii były dostępne tylko 7, nie było najjaśniejszego.
Cienie nie są kremowe tylko pudrowe, aplikowanie ich to bardzo ciekawa historia- mieszam pędzlem, aby wziąć cień na pędzel, po czym patrzę na pędzel a on jakby czysty - nie ma cienia na nim , znaczy jakies okruszki są ,przystawiam do oka-no i jakis kolor został. Nakładanie pędzlem tych cienii jest masakrą- najlepiej nakładac palcem. To nawet można im wybaczyć, bo przez swoją konsystencje sprawiają, że po nałożeniu na powiekę nie trzeba ich rozcierać-bo juz same w sobie są "roztarte" wykończenie.
Co do intensywności koloru też się przyczepie-wclae nie są, aż tak super intensywne, ale też nie jest tragedia. Cienie nałożyłam ok 11.30 , ok 19-20 cienie były na miejscu, ale już kolor zbledł,a o godz 22 już były zrolowane.
Cienie są błyszczące, mają drobinki w sobie, są lekkie.
Powiem Wam, że mam co do tych cienii mam strasznie mieszane uczucia, z jednej strony no nałożenie ich doprowadziło mnie do szał, ale efekt był całkiem całkiem no i kolory sa nawet ciekawe..
Decyzje już należy do Was czy je zakupicie czy nie :)
Mi najbardziej przypadł do gustu Olive Green ;)
A teraz fotki ;))









na prawej powiece od tygodnia mam jakieś uczulenie i zgrubienie :( 





To już wszytsko ;)
Słonecznego weekendu :)
Do następnego!

4 komentarze:

  1. Dziękuję! Mi podobają się Petroleum shine i Rose gold, ale pigmentacja rzeczywiście kiepska :/ może były przyschnięte?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Petroleum shine też mi się podoba :) Ale golden brown też jest ale najbardziej do gutu ta oliwka mi przypadła. Myślę, że nie były przyschnięte , one takie są , ale jak będzie promocja to pokusze się na jeden i zobaczymy jaki będzie :)

      Usuń
    2. *też jest fajny ale najbardziej do gustu

      Usuń
  2. Piekny makijaz, zrobiony krok po kroku a efekty rewelacyjne...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń