sobota, 20 czerwca 2015

Nowości 9/2015

Witajcie :)
Dzisiaj zapraszam Was na nowości katalogu 9 :)



 Woda Toaletowa Tenderly Promise 


Na żywo zapach jest dużo ładniejszy niż w katalogu. Piękny, lekki, świeży a zarazem kwiatowy. 


Woda toaletowa Eclat Homme Sport


Zapach jest wyraźny, takie pieprzny,ale zarazem świeży

Antyperspiracyjny dezodorant w sprayu  Ascendant i Architect 


Ochronny płyn do higieny intymnej Feminelle 


Zapach jest takie neutralny, bardzo naturalny

Mgiełka do twarzy, krem do ciała i emulsja do twarzy z ekstraktem z ogórka i nagietka



Emulsja ma lekką konsystencję, szybko się wchłania. Co do zapachu to  w katalogu był bardzo intensywny i nie przypadł mi, wąchając emulsje czy krem zauważyłam ze na początku zapach jest bardzo intensywny, ale im bardziej się rozciera tym, zapach jest mniej intensywny. Dla mnie jak najbardziej jest to na plus :)

Żel do mycia twarzy, scrub i kremowy mus do twarzy z maliną Love Nature


Jak widać na zdjęciu scrub ma drobne ziarenka peelingujace

Faktycznie konsystencja musu ;) 

Zacznę od cudownego zapachu malin <3 Trzeba się powstrzymywać, zeby tego nie zjeść :P 


Krem The ONE BB SPF30




Krem BB ma kremową konsystencję, dość gęstą, ale dobrze i łatwo się rozprowadza.Myślę,że krycie będzie dobre. Kolor Medium jest tyćkę jaśniejszy

Kremowy błyszczyk do ust The ONE 5w1




Błyszczyki są dość gęste, nie mają drobinek, ale nadają połysk! Myślę, że to pierwsze w ofercie Oriflame błyszczyki bez drobinek. 

Puder Very Me Peach Me Perfect





Trochę zastanawia mnie nazwa "Pudry" bo nie nałożymy ich na całą twarz :) Kolor Bronze będzie fajny jako bronzer, natomiast Clear myślę , że sprawdzi się dobrze jako różo-rozświetlacz, ale też nie na każdej cerze, na pewno nie na jasnej, bo da kolor bardziej pomarańczowy i efekt będzie lipny. Myślę, że fajnie sprawdzi się na opalonej buźce ;) I "pudry"  mają drobinki ;)

Paletka cieni do powiek Very Me Romance i Light Smokey




















Zacznę od tego, że pewnie cienie kojarzycie bo one były już w ofercie ale w serii "Oriflame Beauty". Osobiście byłam święcie przekonana, że cienie zmienią po prostu opakowanie, a szczerze były one przeciętne. Natomiast te  są po prostu GENIALNE, są naprawdę mocno na pigmentowane :) 



To już wszystko! 
Wspaniałego i słonecznego weekendu :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz